foto1
foto1
foto1
foto1
foto1
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Ut id finibus quam, vel placerat nunc. Aliquam hendrerit, sapien et efficitur gravida, neque velit venenatis ligula, vitae tincidunt felis diam id purus. Sed vitae pulvinar risus. Mauris pharetra tortor at urna vestibulum, sit amet placerat turpis varius. Cras feugiat purus ut sollicitudin dignissim. Aenean fringilla consequat arcu ut dapibus.

Pobierz program dedykowany Ani

 

 

Witamy na stronie Naszej Ani

 

             Ania urodziła się 04 stycznia 2007 roku w 38 tygodniu ciąży drogą cięcia cesarskiego w stanie ogólnym dobrym ocenionym według testu Apgar na 9 punktów.

            W 33 tygodniu ciąży zdiagnozowano hipotrofię asymetryczną, a w 36 – zaburzenia rytmu.  Po  porodzie  zaburzeń  rytmu  nie stwierdzono.  W  drugiej  dobie życia  pojawiły się napady częstoskurczu, które ustąpiły po podaniu leków. Jak się później okazało, leki te nie pozostały obojętne dla zdrowia naszej Córki. 10 stycznia 2007 roku u Ani przeprowadzono przesiewowe badanie słuchu. Wynik badania w normie. Ze względu na przyjmowanie leków ototoksycznych zalecono kontrolne badanie po trzech miesiącach. Dwa kolejne badania nie dały jednoznacznej oceny słuchu naszego dziecka. Dopiero badanie ABR wykonane we wrześniu 2007 roku potwierdziły najgorszy dla nas wówczas scenariusz – nasza Córeczka nie słyszy.

            Rozpoczęła się walka o naszą Anulkę. Walka z procedurami, walka z lekarzami, walka  z wszelkimi przeciwnościami losu.

W listopadzie 2007 roku została zakwalifikowana do wszczepienia systemu implantu ślimakowego a w grudniu tego samego roku odbył się zabieg.

Jednak gdy po ponad roku od podłączenia systemu i pomimo intensywnej rehabilitacji reakcje słuchowe Ani nie były zadowalające zaczęliśmy szukać przyczyn takiego stanu. Tym razem nie daliśmy się zwieść lekarzom, tak jak było w przypadku badań kontrolnych gdy tłumaczono nam, że brak odpowiedzi ze strony nerwu słuchowego spowodowany jest rozdrażnieniem dziecka w trakcie badania.

            Tym razem postanowiliśmy, że znajdziemy wytłumaczenie dla odmiennego od innych zaimplantowanych dzieci zachowania naszej Córeczki.W kwietniu 2009 roku, w trakcie pobytu   w Oddziale Neurologii Szpitala w Dziekanowie Leśnym, zdiagnozowano padaczkę.
  
            Nie ustawaliśmy w poszukiwaniach. Podczas wizyty w Centrum Słuchu i Mowy MEDINCUS w Warszawie, Pan Profesor Henryk Skarżyński stwierdził, że Ania jest przypadkiem, który kwalifikuje się do wszczepienia drugiego implantu.

         Operacja wszczepienia implantu ślimakowego do drugiego ucha odbyła się 01 marca 2010 roku. Niestety, zgodnie z naszymi przewidywaniami, było to dla Ani przeżycie traumatyczne. Trzeba było widzieć jej piękne ciemne oczka przepełnione żalem, wołające o ratunek.

        Z czasem pojawiły się korzyści płynące z drugiego implantu - Nasza Ania zaczęła rozumieć dźwięki. Nauka mówienia jest dla niej trudnym i pracochłonnym procesem. Córeczka ma regularne spotkania z logopedą, surdologopedą, pedagogiem i psychologiem. Uczęszcza na indywidualne zajęcia z integracji sensorycznej oraz grupowe Treningi Umiejętności Społecznych. Ania uzyskała również opinię o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju i kształcenia specjalnego.

         W marcu 2014 roku rozpoczęła swoją przygodę ze szkołą. Uczęszczała do Oddziału Przedszkolnego Integracyjnej Szkoły Podstawowej nr 67 w Łodzi. Ze względu na uzyskane odroczenia wykonywania obowiązku szkolnego pozostała w nim do czerwca 2015 roku. We wrześniu 2015 roku zasiliła szeregi pierwszoklasistów. Przebywanie w grupie rówieśników, konieczność dostosowania się do obowiązujących reguł pozytywnie wpływa na rozwój Ani. A ciepło i oddanie Pań zapewnia bezpieczeństwo i domową atmosferę.

           Te wszystkie działania połączone z podawaniem leków i odpowiednią suplementacją diety powoli zaczęły  przynosić rezultaty. A według niektórych specjalistów, Ania miała nigdy nie mówić, a jej porozumiewanie miało ograniczyć się do gestów i pojedynczych słów. Tymczasem Ania  coraz więcej rozumie i  wypowiada pojedyncze zdania.

            Choć bywają  gorsze  okresy  w  naszym  życiu  wiemy,  że  musimy  się  zmobilizować  i nie przestawać walczyć o normalne życie dla naszego dziecka. Walka ta obarczona jest wieloma wyrzeczeniami. Terapia jest niestety kosztowna, a nasze zasoby finansowe szybko topnieją. Dzięki wsparciu rodziny możemy koncentrować się na rehabilitacji i nie martwić się ciągle o nasz byt. Wiemy, że jest wielu ludzi dobrej woli, którym los naszego dziecka nie będzie obojętny i z ich pomocą Ania wkroczy w świat dźwięków.

Ania jest podopieczną Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą" dzieciom.pl/podopieczni/9370.  Zarząd Fundacji wyraził zgodę na udostępnienie konta Fundacji w celu gromadzenia środków pieniężnych przeznaczonych na leczenie i rehabilitację.
 


Alior Bank S.A.
15 1060 0076 0000 3310 0018 2615

z dopiskiem: 9370 PIETRZYK ANNA  darowizna na pomoc i ochronę zdrowia
 

Dziękujemy za wsparcie - za każde słowo, które mobilizuje nas do pracy, za każdą złotówkę, która zbliża nas do pierwszego wyrecytowanego wierszyka.
 

Wdzięczni Rodzice - Agnieszka i Krzysztof Pietrzykowie